środa, 19 marca 2014

Od "Dział" proponuję zacząć przygodę

Tym razem coś dla Wielbicieli literatury sensacyjnej, której tłem są bardziej lub mnie zmyślone wydarzenia ostatniej wojny światowej.

Działa Nawarony pana Alistair'a MacLean'a. Pewnie niektórzy kojarzą ten tytuł bardziej z filmem, ponoć taki powstał i jest całkiem przyjemny w odbiorze, ja osobiście jakoś nie miałam okazji obejrzeć ekranizacji, także moje wrażenia odnoszą się tylko do książki.

A sama książka - świetna, mówiąc tak jednym słowem. Świetna konstrukcja fabuły (właściwie klasyka - grupa do zadań specjalnych dostaje do wykonania misję praktycznie bez szans powodzenia), adrenalina i nagłe zwroty akcji, czyli to co w literaturze tego gatunku lubię najbardziej ;)

Co to dokładnie za misja? Gdzie los rzuci komandosów (i co to właściwie za grupa szaleńców, gotowa na wszystko)? Czy ich misja, której szanse powodzenia są nikłe, powiedzie się? 

Zapraszam do lektury, miła rozrywka na taki wczesnowiosenny szaro-bury czas.








Źródło ilustracji: http://esensja.stopklatka.pl/magazyn/2002/07/img/ilustr/13_20a.jpg

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz