Paracelsus, a właściwie:
Phillippus Aureolus Theophrastus Bombastus von Hohenheim
(Można się długo nazywać, prawda? A ja myślałam że to Hiszpanie lubują się w długich nazwiskach...)
Postać niezbyt znana, mało popularna w naszych czasach.
Ale te kilka wieków temu...
Co Wy na to jeśli to taki doktor House nie ograniczający się tylko do medycyny, zabierający głos w wielu innych dziedzinach?
Tyko nie zawsze mający rację, czasem plotący niesamowite bzdury, ale mimo wszystko jego idee dały podwaliny pod dzisiejszy wygląd nauki.
Jeśli Ktoś chciałby zapoznać się dokładniej z życiowymi kolejami Paracelsusa, zapraszam do lektury Lekarza diabła Philipa Ball'a.
Źródło ilustracji: http://ecsmedia.pl/c/lekarz-diabla-b-iext22026317.jpg

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz