dzieje się na prawdę wiele :)
Przy czym dzieje się strasznie, mrocznie i dowcipnie.
Książki pana Terry'ego Pratchett'a zaskoczyły mnie niebywale. Tak wiele humoru na stosunkowo niewielu stronach (bo co to raptem jakieś 200 czy 300 stroniczek dla nałogowej Pożeraczki Książek?) nie spodziewałam się i widziałam już dawno.
Jeśli można być pod wrażeniem świata skonstruowanego do szpiku kości (a może raczej i precyzyjniej do jądra Dysku) z absurdów, to ja właśnie jetem pod wrażeniem.
Książki są idealne na każdą okazję, na cięższe i lżejsze dni - czyli po prostu wtedy kiedy chcemy, bądź potrzeba się solidnie rozerwać, zrelaksować, czy doładować się solidną dawką śmiechu.
Źródła ilustracji:
1. Kolos na glinianych nogach - http://www.matras.pl/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/n/a/na_glinianych_nogach_IMAGE1_250622_1.jpg
2. Straż! Straż! - http://ecsmedia.pl/c/straz-straz-b-iext8612572.jpg
3. Straż nocna - http://tbiernacki.pl/wp-content/gallery/pratchett/straz-nocna.jpg


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz